Szlezwik-Holsztyn leży między dwoma morzami, i to właśnie ten fakt wyznacza tempo życia w regionie. Po stronie zachodniej Morze Wattowe dwa razy dziennie odpływa, odkrywając rozległe płycizny mułu i piasku, gdzie gromadzą się ostrygojady i foki. Po stronie wschodniej Bałtyk ma spokojniejszą linię brzegową, poprzecinaną wąskimi fiordami zwanymi Förden, które wnikają w głąb lądu, mijając trzcinowiska i niewielkie porty rybackie. Między tymi dwoma wybrzeżami rozciąga się spokojniejszy pas śródlądowy – wzgórza morenowe, lasy bukowe i jeziora znane jako Holsteinische Schweiz, gdzie krajobraz łagodnie opada w stronę niewielkich jezior, nie ku otwartemu morzu.
Lubeka jest najbardziej znanym miastem regionu – jej stara część, wzniesiona przez hanzeatyckich kupców, wciąż układa się wokół ceglanych domów ze szczytami, portu rzecznego i dwóch wież bramy Holstentor. Wytwarzanie marcepanu jest tu rzemiosłem przekazywanym z pokolenia na pokolenie, a zapach masy migdałowej wciąż unosi się z witryn sklepów w pobliżu rynku. Kawałek na północ Flensburg ma inny charakter: nabrzeże portowe i stare magazyny rumu świadczą o wielowiekowym handlu z Norwegią i Danią, a duński wciąż mówi tu mniejszość mieszkańców. Szlezwik, u wylotu fiordu Schlei, zachowuje starszą warstwę historii regionu – zamek Gottorf, dziś siedziba muzeów krajowych, stoi po drugiej stronie wody, twarzą w twarz z katedrą.
Wioski w Szlezwiku-Holsztynie zwykle leżą niewysoko na tle horyzontu, a czerwona cegła i strzechy zlewają się z płaskimi polami lub trawą na wałach. Wzdłuż wybrzeża Morza Północnego wały służą jednocześnie jako ścieżki piesze i rowerowe, ciągnąc się długimi odcinkami, z morzem po jednej stronie i pasącymi się owcami po drugiej. Płaski teren sprawia, że rower jest łatwym sposobem przemieszczania się między wioskami, małymi portami i przystaniami promowymi łączącymi stały ląd z wyspami. Sylt, Föhr i Amrum leżą na morzu, w granicach Parku Narodowego Morza Wattowego, każda z własnym charakterem: Sylt słynie z krajobrazu wydm i krytych strzechą fryzyjskich domów, Föhr zachowuje spokojny, rolniczy nastrój wokół wiejskich zieleńców i starych kościołów, a Amrum ma rozległy obszar wydm.
W głębi lądu okręg jezior wokół Plön i Eutin oferuje inny rodzaj podróżowania po wodzie. Niewielkie łódki pasażerskie przemierzają jeziora między bukowymi lasami, a Plön leży u stóp własnego zamku, spoglądającego na wodę z zalesionego wzniesienia. Eutin zachowuje barokowy pałac i ogrody, po których można spacerować w spokojnym tempie. Dalej na zachód miasto Husum leży nad własnym portem pływowym, a każdej wiosny ogród pałacowy wypełnia się kwitnącymi krokusami. Kiel, stolica landu, leży wprost nad Bałtykiem i każdego lata zmienia się w miasto żeglarskie podczas Kieler Woche.
Atrakcje w Szlezwiku-Holsztynie zwykle wyrastają z samej linii brzegowej: obserwowanie, jak odpływ odkrywa płycizny Morza Wattowego, przejście ścieżką na wale między dwoma portami rybackimi, przeprawa przez śródlądowe jezioro małą łódką albo spacer nabrzeżem miasteczka nad fiordem, gdy mewy krążą wokół straganów z rybami. Śledź i węgorz często pojawiają się w menu blisko wybrzeża, a Labskaus, sycące danie z solonej wołowiny, ziemniaków i buraków, wciąż pozostaje stałym elementem kuchni bałtyckich portów. Region wynagradza uwagę poświęconą pogodzie i pływom nie mniej niż jakiemukolwiek pojedynczemu widokowi – płycizny wyglądają zupełnie inaczej przy odpływie i przypływie, a światło na wybrzeżu Bałtyku zmienia się szybko wraz z wiatrem.
Targi, portowe kawiarnie i niewielkie pensjonaty nadają tu rytm bardziej niż jakikolwiek plan podróży. Niezależnie od tego, czy punktem wyjścia są ceglane uliczki Lubeki, port Flensburga z duńskim akcentem, czy spokojny wiejski kościół na Föhr, Szlezwik-Holsztyn tworzy jeden krajobraz pływów, wiatru i wody – najlepiej odkrywany wioska po wiosce, wybrzeże po wybrzeżu.